Archiwum dla Październik 2007

31
Paźdź
07

Szron

szron

Reklamy
28
Paźdź
07

Zajezdnia Oliwa

Niewiele osób wie, że Gdańsk był drugim na świecie miastem, po Blackpool w Anglii, w którym większość ówczesnych dzielnic połączona była siecią elektrycznych linii tramwajowych. Rewolucyjna jak na tamte czasy technologia zakupiona została pod koniec XIX wieku i do dzisiaj pozostaje najważniejszym środkiem transportu publicznej komunikacji w mieście. Śladów po pierwszych liniach tramwajowych nie zostało dużo, dzisiejsze trasy wytyczone zostały po wojnie, w czasie odbudowy miasta i w dużej mierze nie pokrywają się z tymi sprzed stu lat.

zajezdnia Oliwa

W samym sercu Oliwy, jednej z najstarszych dzielnic Gdańska, stoi opustoszała, dziewiętnastowieczna zajezdnia. Znajdujący się przy głównym skrzyżowaniu budynek od lat popada w ruinę, a mimo to zmieniający się od 1989 roku, kolejni właściciele terenu zdają się nie robić nic aby go ratować.

Czytaj dalej ‚Zajezdnia Oliwa’

24
Paźdź
07

Stocznia

Stocznia Gdanska

Kiedyś potęga Polskiego przemysłu zatrudniająca dwadzieścia tysięcy ludzi i wodująca statek za statkiem, na potrzeby bratnich narodów. Dzisiaj kurcząca się i zachwiana, uzależniona od Europejskich dotacji i zagranicznych inwestorów. Miasto w Mieście. Enklawa innej, fascynującej rzeczywistości, w której trudno doszukiwać się analogii do świata zewnętrznego. Panuje tu inny czas i inne obyczaje. W Gdańskiej Stoczni inna jest nawet cisza.

Czytaj dalej ‚Stocznia’

22
Paźdź
07

Pan Tadeusz

Tadeusz Sroka

Pana Tadeusza Srokę poznałem, kręcąc sie po Domu Opieki Społecznej w Gdańsku. Przyjął mnie w swoim pokoju i od razu zaznaczył, że nie ma dla mnie za dużo czasu, ponieważ właśnie obchodzi swoje osiemdziesiąte urodziny, nalegał abym dołączył do gości. To była huczna impreza zorganizowana w bibliotece na ostatnim piętrze domu. Pan Tadeusz dogadał się z bibliotekarką i tą metodą udało mu się zaaranżować chociaż namiastkę domowej atmosfery. Były ciastka, owoce, szampan i „dziewczyny”, czyli panie, z którymi na co dzień jada posiłki przy jednym stole. Był tam również jego najlepszy przyjaciel i sąsiad z pokoju obok, były pilot, pan Henryk.

Czytaj dalej ‚Pan Tadeusz’

19
Paźdź
07

Okno

Okno

16
Paźdź
07

Poezja

Halina Konieczna

Wchodzę do ciemnego pokoju, na trzecim piętrze jednego z gdańskich Domów Pomocy Społecznej. Chwilę wcześniej, wprowadzająca mnie tam pani Dyrektor ostrzegła, że będzie mi ciężko cokolwiek nagrać. Panią Halinę zastaję siedzącą na środku łóżka, czytającą. Pokój wypełniają dźwięki starego, ukrytego pod kołdrą radia. Siadam obok, przy stole. Próbuję się przedstawić, o coś zapytać…wszystko na nic. Odpowiedzią na każde pytanie są wyrwane z kontekstu opowiadania, dziejące się na przemian w latach trzydziestych, sześćdziesiątych i w teraźniejszości. Z przedwojennego lata w majątku ojca, przenosimy się nagle na audiencję u Papieża, albo na Uniwersytet. Nagranie jest tak chaotyczne, że trudno z niego cokolwiek zrozumieć. Zrezygnowany wpadam na jeszcze jeden pomysł, proszę aby przeczytała swój wiersz.

Czytaj dalej ‚Poezja’

16
Paźdź
07

Deszcz

deszcz




Październik 2007
Pon W Śr C Pt S N
    List »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031