
Archiwum Strony 2
Drzewa
Nastawnia

Jest takie miejsce w Gdańsku, które codziennie mijają setki tysięcy ludzi i prawie nikt go nie zauważa. Popada w ruinę chociaż jest jednym z niewielu takich miejsc na świecie, co gorsze stan tego obiektu zagraża przejeżdżającym pod nim pociągom i znajdującym się w nich pasażerom.
Browar

W samym centrum Wrzeszcza, jednej z głównych dzielnic Gdańska, znajduje się nieczynny Browar. Historia tego miejsca, a szczególnie jej koniec, mogłaby posłużyć jako wzór do napisania filmowego scenariusza. Głównym bohaterem tego filmu musiałby być ścigany przez policję na całym świecie australijski biznesmen, wielkie pieniądze i jeszcze większe przekręty. W 2001 roku XIXwieczny Browar zbankrutował, a gigantyczne hale i ciągnące się kilometrami podziemia pochłonęła pustka. Dwa lata temu niszczejące zabudowania kupiła firma deweloperska. Przebudowane mają pełnić funkcję mieszkaniową, przewidziano również miejsce na knajpę, w której piwo będzie ważone na miejscu. Ma być główną atrakcją tej części miasta i w oczywisty sposób nawiązywać do przeszłości.
Gerard

Z Anitą znamy się od lat. Razem studiowaliśmy, imprezowaliśmy, razem oglądaliśmy zdjęcia. Anita zawsze interesowała się tym co robię i starała się mnie wspierać. Jest jedną z tych osób, którym chętnie pokazuję zdjęcia i słucham krytyki. To Anita opowiedziała mi o swoim sąsiedzie, panu Gerardzie Urbanie, rodowitym Gdańszczaninie, byłym pracowniku Gdańskiego browaru. Zaprowadził mnie do niego Anity tata. Wchodząc po starych schodach odwrócił się do mnie mówiąc po cichu: tylko niech się pan nie przestraszy, bo on jest sakramencko poskręcany.
Odbicie
