Za dużo się wokół mnie dzieje ostatnio i za mało mam czasu. Nie nadążam już z pisaniem, ale zdjęcia i nagrania cały czas powstają. Postanowiłem, że jeżeli blog ma dalej funkcjonować zacznę publikować tylko zdjęcia, bez moich nudnych wypocin. Zresztą nie sądzę, aby ktoś ich żałował…

Zakłady Mięsne 2008
Od dzisiaj Miasto Zapomniane bez słów.
Niesamowitość zdjęć świadczy o niesamowitości fotografa..
oj są, którzy żałują
z kolegą wyżej jest nas już dwóch
trzech.
a nawet czworo.
i to bardzo.
I ja sie dołączam. Jako piaty. Szkoda.
… ja też się dopisuję
i zapytuję
czy Ty w ten sposób nie domagasz się potwierdzenia
tego blogu istnienia?
Słuchajcie, ja naprawdę nie mam kiedy tego pisać, a z drugiej strony nie chce żeby Blog tygodniami stał w miejscu. No nic…postaram się zmobilizować. Dzięki za komentarze.
w takim razie czekamy :)
a jak tekstu napisać się nie da [wena, nastrój, czas], to “chociaż” na zdjęcia.
// “chociaż” w cudzysłowie, bo wartość dzielona 50/50 - tekst/fotografie. jedno dopełnia drugie, wzmacniając przekaz.
:( no jak to????????? odkrywales przed nami fascynujace historie i to juz koniec???? jestem zawiedziona :(